31.12.18

THE BELLE OF THE BALL! AFTER - DARK EVENTS' SEASON IS OPENED!

DRESS - MUNTHE | BAG - MELI MELO 

Knock-knock! Who’s there? New Year’s around the corner! And New Year in fashion industry means not only new season just about to bloom, not only winter sales (taking this occasion: how is it going for you? hunting successfully?) but also opening of the awaited period of carnival and celebration! In other words: plenty of occasions to wear something stunning, outstanding, sophisticated and glam as after-dark events will happen now much more often than during the rest of the year. Not sure how it looks in your lives but in my case there are not so many instances to feel like a movie star on a red carpet, therefore I really love this time of the year!

Looking for something breath-taking? I indorse floor-length evening gown which makes every woman the belle of the ball! Nothing more spectacular, classy and women-like than long elegant dress, especially if it goes in monochrome aesthetic and very few but high-quality accessories. My choice for this year carnival to start with? Gorgeous dress from Munthe – so beautiful that nothing else is really needed. Ok, maybe bag – here we go with my fab piece from Meli Melo. Truly feeling glam vibes wearing it!

***

Puk-puk! Kto tam? Ha! Nowy Rok już tuż-tuż, już puka do naszych szaf. A Nowy Rok w modzie to nie tylko wstęp do nowego sezonu modowego i przygotowania szafy na nadchodzące nieuchronnie cieplejsze dni, to też nie tylko zimowe wyprzedaże (właśnie – jak Wam idzie polowanie?), ale przede wszystkim to czas karnawałowych szaleństw i niekończących się imprez wieczorowych. Nie ma lepszej okazji w roku, żeby ubrać na siebie coś absolutnie zachwycającego, zapierającego dech w piersiach, jednym słowem spektakularnego. Nie wiem, jak wygląda to u Was, ale ja na co dzień nie mam zbyt wielu okazji, aby czuć się jak gwiazda na czerwonym dywanie, dlatego bardzo sobie szanuję okres sylwestrowo-karnawałowych wyjść, kiedy mogę poszaleć z glam-lookiem.

Też szukasz czegoś zjawiskowego? Nalegam, sięgnij po wieczorową suknię z prawdziwego zdarzenia! Nic nie dodaje kobiecie więcej klasy, czaru i wdzięku, niż elegancka suknia w długości maxi, zwłaszcza w monochromatycznej stylizacji z minimum dodatków. W czym ja rozpocznę imprezowo-wieczorowe szaleństwa? Moja propozycja to szykowna suknia od Munthe w kolorze mojej ukochanej czerni. Ta kreacja w zasadzie nie potrzebuje absolutnie niczego więcej, ale ja mogę potrzebować szminki lub telefonu – dobrałam więc klasyczną torebkę od Meli Melo. Klasyka w wydaniu glam – polecam! Niech żyje bal!

« Newer Post Older Post »

Post a Comment

I appreciate every single comment left on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too!
I always try to answer your questions directly at your blog!

Instagram