6.9.18

LOOKING FOR STYLISH AND COMFY OUTFIT TO WEAR FOR DAILY SHOPPING?

TOP - H&M | SHORTS - H&M | BAG - ZARA | SHOES - ALASIA LIFE | WATCH - DANIEL WELLINGTON (WITH CODE: INMONO U CAN GET 15% OFF ON THEIR WHOLE COLLECTION. BUYING A WATCH U WILL ALSO RECEIVE  50% ON CLASSIC CUFF!)

Some time ago I posted my weekend routine’s habits. Long and lazy morning only for myself – no running, no shopping, no online surfing. Me, myself and I … and time I never have enough to afford all the things I want.
But very recently I also admitted that there was a turning point in my life when I stopped rushing my days to wait for weekend and live truly over 2.5 of day.
This is why I started celebrating every little thing to squeeze as much juice from my every-day life, as possible. And yes, no matter how much I want, I am not a princess and if I want to have a fresh baguette for breakfast and some flowers to make my working desk looking pretty – I need to wake up earlier, put my clothes on and go to buy it. And you know what? I love these mornings spent on little market around the corner in end-summer sunlight! BTW – look what I wear today.
Absolute must have for every non-princess who wants fresh baguette and nice look for shopping at the same time. Simple as shorts, top and jacket. Power is in accessories.  My fav basket bag and leather slippers make it all so comfy and good-looking!

***

Jakiś czas temu podzieliłam się z Wami moimi leniwymi, weekendowymi porankami. Cudowna rutyna – odcięcie od świata, żadnego pośpiechu, absolutnie żadnych zakupów czy sprzątania! Niestety weekend nie zdarza się codziennie.
Jeśli jednak czytacie moje posty dość regularnie, wiecie, że był taki moment, w którym przestałam poganiać swój własny czas i żyć tylko nadzieja na weekend.
To dlatego zaczęłam cieszyć się każdą chwila i okazją – nawet tym drobnym szczegółem, że nie jestem księżniczką i na co dzień nikt mi bagietki i kwiatów nie przynosi do łóżka! Jeśli marzą mi się świeże bułeczki, zwykle sama po nie idę. Wstaję, ubieram się i wio! I wiesz co? Bardzo to lubię! Chwile spędzone na ryneczku w poszukiwaniu świeżych kwiatów i zapach piekarni o poranku – to coś pięknego!
Zestaw obowiązkowy dla każdej nie-księżniczki, która chce zrobić zakupy i przy tym dobrze wyglądać – mam właśnie na sobie. Proste jak krótkie spodenki, top i żakiet. Diabeł tkwi w szczegółach – mojej najukochańszej w tym sezonie torebce-koszyku i skórzanych klapkach – to one czynią ten strój wygodnym i praktycznym, ale i eleganckim!



« Newer Post Older Post »

2 comments

I appreciate every single comment left on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too!
I always try to answer your questions directly at your blog!

Instagram