22.8.18

MEDITERRANEAN'S INSPIRATION OR HOW TO CELEBRATE END OF SUMMER AT ITS BEST!

DRESS - STEFANIA VAIDANI | BAG - ATOMY | SHOES - ALASIA LIFESTYLE

It’s not a secret that right after the first fascination is gone, we often regret that we gave in to the most characteristic trends. This is why I don’t do this – LOL! Joking aside – having your style well defined makes your choices (ergo: life) much easier. You simply know what you want and how it should look like!
I guess that similar or same idea stood behind when Alasia Lifestyle brand was created. Originated from Cyprus, inspired by Mediterranean’s island life, expressing timeless elegance, simplicity and quality. Brand that got my attention momentarily. It didn’t take long and their hand-made leather shoes made me addicted! Therefore I prepared more than one styling proposal for you. Today – embracing end of summer and having a city break! How about ice coffee in the afternoon sunlight?  Classic leather slippers in beige go along perfectly with long black dress and mini cross body bag. You don’t need anything else to enjoy your afternoon in big or small city! Hm … maybe some coins to get coffee!

***

Nie jest raczej tajemnicą fakt, że tak szybko, jak pierwsza fascynacja mija, tak szybko żałujemy, że dałyśmy się zwieźć trendom. Niestety, wszystko, co nie wpisuje się w ponadczasową elegancję, lub nasz własny, niezależny od lansowanych modowych objawień styl, przemija i na nic się zdaje w kolejnym sezonie. Dlatego ja nie ulegam modowym zmiennościom – LOL! Żarty na bok, ale jakby na to nie patrzeć – dobrze dookreślony styl czyni nasze wybory (czytaj: życie) prostszymi. Po prostu wiemy, czego chcemy i jak ma to wyglądać!
Mam wrażenie, że podobne przekonanie legło u początków marki Alasia Lifestyle. Pochodząca z Cypru (już za to warto ich kochać!), inspirowana śródziemnomorskim stylem wiecznie trwających wakacji i wyspowego życia, chwaląca prostotę i jakość marka – po prostu nie mogła ujść mojej uwadze! Ich ręcznie robione buty – sandałki, klapki – uzależniają! Dlatego też przygotowałam dla Was krótką serię modowych inspiracji/ propozycji, w których tak klasyczne obuwie zyskuje na urodzie jeszcze bardziej.
Dziś celebruję coraz krótsze słoneczne promienie, które może i przypominają, że lato kiedyś się skończy, nadal jednak rozpieszczają skórę i podnoszą poziom endorfin! Co powiecie na miejskie wagary i kawę wypitą w promieniach popołudniowego słońca? Na taka zwykłą-niezwykłą okazję proponuję 100% prostoty – beżowe klapki, długą rozpinaną lnianą sukienkę i małą skórzaną torebkę cross-body. Nie potrzebujesz nic więcej. No, może drobnych na kawę!

« Newer Post Older Post »

1 comment

I appreciate every single comment left on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too!
I always try to answer your questions directly at your blog!

Instagram