12.7.18

LET'S TALK ABOUT (SUMMER) WINE!

VEST - WTR LONDON | PANTS - WTR LONDON | SHOES - ZARA | JEWELLERY - AUDAVIV | BAG - ERIN TEMPLETON | EARRINGS - BANDHU

Do you recall this old, well known song by Villie Valo and Natalia Avelon called ‘Summer wine’? Let me refresh your  mind, it starts with Strawberries, cherries and an angel kissing spring/ My summer wine is really made from all these things … So is my today’s outfit – cherry-winery fab set from WTR London.
Some colours including deep red, brown, black, olive, burnt orange, and, of course, burgundy are used to be reserved for fall-winter season. Which is totally irrelevant for me – I am truly convinced it’s all about how you pair it and what fabrics you select. Don’t be afraid of reinventing the colours you like for any occasion and any season of the year. This is why I proposed effortless elegance in ruby charm shades. Sleek, contemporary set includes orquidea burgundy linen trousers (paper bag type) and linen waistcoat from the same collection. I fulfilled this look with black details – elegant underwear to support sexi waistcoat, high-heeled sandals and little bag.
If you're interested in seeing burgundy reinvented for summer season and taking on new forms, keep on scrolling! I bet you never seen burgundy looking so chic! Tell me what you think!

Pamiętasz może starą, dobrze znaną piosenkę Villi Valo i Natalii Avelon zatytułowną ‘Summer wine’? Czekaj, czekaj, zanucę, zaczynało się to tak: Strawberries, cherries and an angel kissing spring/ My summer wine is really made from all these things … I taki też jest mój dzisiejszy zestaw od WTR London – wiśniowo-winny, pełen refleksów jak w lampce dobrego czerwonego wina!
Jest cała gama kolorów zarezerwowanych dla jesienno-zimowych stylizacji: odcienie czerwieni, palonej pomarańczy, brązów, czerni, no i oczywiście burgund. I totalnie mnie to nie interesuje, bo uważam, że kwestia sezonowości mody w największym stopniu polega na materiale, kroju i spasowaniu, kolor jest kwestią gustu. Dlatego nie obawiaj się używać swoich ulubionych kolorów na każdą okazję i w każdym sezonie. Żeby udowodnić, że warto, proponuję dziś niewymuszoną elegancję w kolorze dobrze sezonowanego porto! Ten pełen wdzięków i opalizujących refleksów zestaw to lniane spodnie i kamizelka założona na ‘gołe’ ciało – oczywiście podbita elegancką czarną bielizną. Całość lekka i oddychająca, bo wykonana z lnu. Dodatki pozostawiłam w czerni – sandałki na szpilce i mała bankietowa torebka dodają całości szyku.
Jeśli zainteresował Cię burgund w nowym, letnim wydaniu – zjedź niżej! Czyżby nigdy bordowe odcienie nie wyglądały lepiej w pełnym słońcu? Co myślisz?


« Newer Post Older Post »

2 comments

I appreciate every single comment left on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too!
I always try to answer your questions directly at your blog!

Instagram