21.7.18

DISCOVERING LOCAL, FEELING GLOBAL!

BLOUSE - H&M | SKIRT - MIA&GIA | BAG - ADAX  | RING - 32.4 STUDIO

I am always passionate about what I’m sharing with you, but – frankly speaking – I cannot remember last time I was feeling simply proud of what I present. Proud and – speaking also for my deeper feelings – positively surprised because of showing you something I LOVE because of many reasons! Cutting to the edge:
Reason 1: My today’s OOTD contains black colour. Yes, it’s already a great reason to love it! LOL
Reason 2: My today’s OOTD is VERY feminine, classy & sexi – and it should be the main reason why I love it. Indeed, it is significant, but – ultimately – not the biggest of WHYs that made me feeling so cool today!
Reason 3: The most important element of today’s set (yeah, well spotted – SKIRT!) comes from the collection of my biggest discovery of recent days. This discovery is Polish fashion brand – MIA&GIA.
And here we go – INVESTIGATING VALID REASONS:
Reason 1 & 2 are totally obvious if you follow my blog, so let me focus on the brand itself.
I am feeling pleased that my country of origin can be represented in fashion industry by so talented folks! MIA&GIA is a brand which connects contemporary design with traditional (and so stylish!) Polish craftwork, as well as it pairs luxury fabrics like silk with hand-made add-ins like crochets (and others!) elements. It results in best class contemporary fashion that – in their hands – becomes an inclusive field for local goods.
What makes me even more glad is truly the design of their clothes.  Unique, elegant, made 100% in Poland. In the light of my recent posts on sustainable and aware fashion, I can only add that MIA&GIA does it right by great support for local craft & textiles’ markets.
Last but not least: both look & feel are absolutely good global fashion standards and one of my fav experiences of recent days.
Getting to the point – today I wear cotton club asymmetric skirt with handmade crochet finish, complemented with white shirt and high heels. Very refreshing approach to business casual or official compilations.
STAY TUNED: this skirt will have more than the one life! Follow my blog!

***

Moda była i jest moją pasją, i wszystko, czym się z Wami dzielę jest dla mnie ekscytujące. Ale będąc zupełnie szczerą przed sobą i Wami – nie pamiętam, kiedy ostatnio czułam się po prostu dumna z tego, co mam Wam do zaprezentowania. A dziś właśnie tak się czuję, i to z wielu powodów.
Powód 1: Moje dzisiejsze zestawienie zawiera w sobie sporą dawkę mojego ulubionego koloru – czerni. I tak, jest to już wystarczający powód, żeby czuć się wspaniale! LOL
Powód 2: Mój dzisiejszy strój jest bardzo kobiecy, elegancki i seksowny i po prostu czuję się w nim doskonale, i tak, to powinien być najważniejszy z powodów, dla których powstała ta sesja. I jest, ale – w końcowym rozliczeniu – jest coś jeszcze ponad tym.
Powód 3: Element, wokół którego stworzyłam dzisiejszą stylizację (tak jest, spódnica) pochodzi z kolekcji firmy, która stała się jednym z moich największych odkryć modowych ostatnich dni – polskiej firmy MIA&GIA.
Przyjrzyjmy się zatem moim rozlicznym ważnym powodom. Skoro pierwszy i drugi jest tak oczywisty, że nie ma co się nad nimi rozwodzić – pozwólcie mi się skupić na samej marce.
MIA&GIA to polska marka modowa, która łączy nowoczesny dizajn z tradycyjnym rękodziełem – szydełkowym detalem, ręcznym wykończeniem; zestawia luksusowe materiały z tym, co kojarzy się nam z rodzimą tradycją. Takie połączenie przynosi niespodziewanie dobry efekt w postaci stylowego współczesnego stylu.
Co więcej jest to styl na miarę globalnych, a nie ‘lokalnych’ standardów, charakteryzujący się unikalnym dizajnem, krojem i dobrym materiałem. W sam raz dla wymagających kobiet. Wracając zaś do moich ostatnich rozważań na temat świadomości mody – MIA&GIA wpisuje się w nie doskonale, tworząc produkty wysokiej klasy, jednocześnie czerpiąc i inwestując w lokalny rynek produktów i inspiracji.
Podsumowując – dziś na mnie – piękna, czarna, lniana spódnica o asymetrycznym kroju, do której dopasowałam białą koszulę i szpilki – niby klasycznie, a jednak świeżo!
UWAGA: ta spódnica zagości tu więcej, niż jeden raz, bo ma w sobie niesamowity potencjał stylizacyjny! Zaglądaj!

« Newer Post Older Post »

3 comments

  1. Your outfit is beautiful. Love this. Such a nice post. :)


    Please check out my latest post, too? I'd love to hear something from you! :)
    www.cielofernando.com
    FACEBOOK | INSTAGRAM

    ReplyDelete
  2. swietny post Kochana i ja uwielbiam kazdy Twoj post <3 wygladasz rewelacyjnie, a czern i biel lubie u Ciebie najbardziej !!! <3

    www.martko.pl

    ReplyDelete

I appreciate every single comment left on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too!
I always try to answer your questions directly at your blog!

Instagram